REKLAMA


REKLAMA

Aktualności

„Agresja - nowe tabu?” - książka Jespera Juula recenzja

Książka "Agresja - nowe tabu" jest najlepszą książką Jespera Juula. Właściwie co drugie zdanie kwalifikuje się do tego, by je wytłuścić, przemyśleć i włączyć na stałe do rodzicielskiego dekalogu.
To jest Janek - ma problemy z agresją. Takie zdanie słyszymy często w odniesieniu do dzieci, które w oczach dorosłych sprawiają trudności. Problemy z agresją to nowy skrót, etykieta, którą coraz chętniej posługują się nauczyciele, wychowawcy, a często i sami rodzice.

Juul poświęca całą książkę temu, by przyjrzeć się zjawisku agresji wśród dzieci. Już na początku stawia ważne i wyraźne rozróżnienie. Nie można w ten sam sposób kwalifikować zachowań dzieci czteroletnich i nastolatków.

Czteroletnie dziecko bijące dzieci w przedszkolu to co innego niż nastolatek regularnie biorący udział w bójkach. Skąd ta różnica? W przypadku czterolatka wiele jego zachowań, zwłaszcza tych impulsywnych, może wynikać z nieukształtowanego jeszcze do końca układu nerwowego - a co za tym idzie - z trudnościami z kontrolą impulsów. W przypadku nastolatków możliwym wytłumaczeniem może być zjawisko, które psychologia nazywa modelowaniem. Uczenie się przez obserwacje w tym przypadku może oznaczać, że nastolatek zachowuje się agresywnie, ponieważ takiego sposobu funkcjonowania doświadcza w swoim środowisku. W obu przypadkach diagnozując zachowanie nie można skupiać się na samych jego przejawach, lecz wziąć pod uwagę cały kontekst opisany wyżej. Najgorszym możliwym rozwiązaniem jest jednak przyklejenie dziecku łatki „dziecko agresywne”. Juul spaja jednak zachowania agresywne jednym postulatem, apeluje by każdorazowo traktować je jako zaproszenie. Gdy dzieci i młodzież zachowują się agresywnie oznacza to, że jedna z ich podstawowych potrzeb nie została zaspokojona. Jaka to potrzeba? Według autora chodzi o wspólną wszystkim ludziom i kluczową dla ich funkcjonowania potrzebę bycia dla innych kimś wartościowym. Dzieci chcą być dla swoich rodziców kimś wyjątkowym, chcą by to co się z nimi dzieje zostało dostrzeżone, by otoczenie reagowało zrozumieniem i wsparciem. Gdy więź między opiekunami a dzieckiem jest wystarczająco dobra, nie ma problemu z tego typu odpowiedzią. Wszystko zmienia się jednak gdy więź zostaje nadszarpnięta lub nie jest wystarczająco głęboka. I tutaj Juul mówi ważną rzecz. Za jakość relacji z dzieckiem zawsze odpowiedzialni są rodzice. Jakie implikacje to ze sobą niesie? Wydaje się, że podobne do tez, jakie stawia psychoterapia rodzin. Nie wolno agresywnych zachowań traktować jako wyizolowanego problemu dziecka. Nie jest ono niczemu winne, nie zachowuje się w ten sposób, by manipulować otoczeniem. Juul mocno podkreśla to, że agresywne zachowania dziecka są jego wołaniem o pomoc i znakiem, że jest ono ciągle pełne nadziei. Nadziei na pełniejszą i bardziej satysfakcjonującą relację ze światem. Jest zatem zaproszeniem do pracy nad relacją i jako takie powinno nas cieszyć (!)
Juula niepokoi także fakt, że współcześnie dążymy do niemalże całkowitego wyrugowania agresji z naszego świata. Zapominamy jednak o jednym istotnym fakcie. Agresja pojawiać się może również jako znak. Informacja o tym, że nasze ważne potrzeby nie są zaspokojone, że brak nam czegoś w relacji z innymi, że nasze granice zostały nadwyrężone. Ewolucyjnie rzecz ujmując, to agresja jest nam pomocna, gdy musimy walczyć o coś, co jest kluczowe dla naszego funkcjonowania. Autor mocno przestrzega przed próbą tworzenia świata wyidealizowanego, pozbawionego agresywnych impulsów.
Mam takie marzenie, by książka Jespera Juula „Agresja - nowe tabu” stała się lekturą obowiązkową dla pedagogów, wychowawców i rodziców. Pomaga ona spojrzeć na agresję od - wyraźnie dla niektórych - rewolucyjnej strony.

 

AGRESJA - NOWE TABU? DLACZEGO POTRZEBNA JEST NAM I NASZYM DZIECIOM? Jesper Juul, wydanie I, 2013, Wydawnictwo MiND

 

Autorką recenzji jest Nadia Kostrzewa, absolwentka psychologii poznańskiego Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza, prowadzi liczne kursy i szkolenia dla rodziców pomagając im rozszerzyć swoją wiedzę i doskonalić umiejętności w zakresie kompetencji rodzicielskich i wychowawczych. Jest autorką programu Więź, skierowanego do młodocianych, samotnych matek zagrożonych wykluczeniem społecznym. 

www.psychoterapiajablon.pl

Więcej w tej kategorii

Dzieci potrzebują zabawy. Potrzebują zabawy z innymi dziećmi bez nadzoru dorosłych. Tylko w takiej...

Czy szkoła może sprawiać uczniom radość? Czy może dawać satysfakcję nauczycielom? Jak...

Czy szkoła może sprawiać uczniom radość? Czy może dawać satysfakcję nauczycielom? Jak...

Ostatnie komentarze  

Kontakt do redakcji  

Chcesz zgłosić wydarzenie lub napisać do redakcji?

Skorzystaj z formularza kontaktowego poniżej.

Przejdź do formularza